Klątwa Paphos

Prawdopodobnie nie jest to powód do dumy, ale na chwilę obecną Paphos może pochwalić się kolejnym w swojej kolekcji wrakiem obijającym się o przybrzeżne skały. Nie tak dawno pisałem o tym, skąd wziął się porzucony statek spoczywający w okolicach miasta już od ponad 13 lat, a zaledwie kilka dni temu miało miejsce podobne zajście. Otóż wielki frachtowiec, Edro III, płynący z Limassol na Rodos miał pecha, bo trafił na burzę i silny wiatr, który rzekomo zepchnął statek na przybrzeżne skały i unieruchomił giganta.

[...]

Woda na wyspie

Lato powoli dobiega końca i powoli zmienia się w delikatną jesień, przynajmniej ja tak to odbieram. Bo jak inaczej nazwać 25-28 stopni w ciągu dnia pod koniec października? Zaledwie kilka tygodni temu spadł pierwszy deszcz od pięciu miesięcy. I nie była to jakaś ulewa, a raczej przeciętny deszcz. Od tamtej pory spadło jeszcze pare kropli, ale nie na tyle by obudzić naturę do życia po upalnym i palącym lecie. Wyjeżdżając poza miasto nadal dominuje żółty kolor spalonej trawy i krzaków. Zieleni jest jak na lekarstwo – jedynie w wyższych partiach gór Troodos można odnaleźć nieco żywszy odcień zieleni. [...]

Festiwal Wina 2011

Limassol to winna stolica Cypru, w której co roku organizowany jest tzw. Wine Festival. Zapoczątkowany w roku 1961, gromadzi tłumy mieszkańców oraz turystów w Municipal Gardens nieopodal nadmorskiej promenady. Uroczystości zapoczątkowane były jako hołd dla tradycji produkcji wina na wyspie. Zainspirowany przez starożytne festiwale poświęcone Dionizosowi oraz Afrodycie, łączy zabawę, występy artystyczne grup lokalnych oraz międzynarodowych, degustacje win, nieskończone ilości cypryjskich specjałów. [...]

Jak szukałem pracy na Cyprze

W dzisiejszym wpisie chciałbym skrótowo przedstawić w jaki sposób szukałem pracy na Cyprze w sektorze IT.

Jak szukałem pracy

Poszukiwania pracy rozpocząłem ponad miesiąc przed planowanym przybyciem na wyspę. Szukałem wyłącznie w internecie. Najwięcej ofert znalazłem na cyprusjobs. Było tam również kilka ofert umieszczonych przez różne agencje. Po wysłaniu kilku maili zadzwonił do mnie pośrednik z jednej z nich (ap-technical). Pytał o moje doświadczenie, w czym czuję się mocny, na jakich stanowiskach pracowałem, jakie są moje oczekiwania itp. Rozmowa trwała jakieś 40 minut. Z początku nie byłem jakoś szczególnie przekonany, tym bardziej, że przez następne 2-3 tygodnie nie dostałem od nich żadnej informacji, ale w pewnym momencie coś zaczęło się dziać. Dostałem kilka telefonów z tej agencji, kilka dodatkowych pytań, maili i kilka dni później miałem już umówione rozmowy kwalifikacyjne w 3 firmach. Terminy uzgadniałem na bieżąco równocześnie organizując wyjazd na Cypr. [...]

Pokonany przez fale

Przechadzając się nadmorską promenadą w Paphos dostrzec można duży statek towarowy nieopodal linii brzegowej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że widok ten jest niezmienny od ponad 13 lat. Pod banderą Hondurasu M/V Dymitra II osiadł na mieliźnie 23 marca 1998 r. w trakcie burzy płynąc z Grecji do Syrii z ładunkiem drewna. W chwili wypadku na statku było ośmiu członków załogi - 4 Greków, 2 Pakistańczyków i 2 Syryjczyków. Załoga została uratowana i przetransportowana do Paphos przez brytyjski śmigłowiec wojskowy. Z raportu sporządzonego po tym wydarzeniu wynika, że certyfikaty kompetencji dla greckiego kapitana i pierwszego oficera Pakistanu były fałszywe. [...]

Skała Afrodyty, czyli o tym jak Uranos stracił męskość…

Skała Afrodyty zwana też Petra tou Romiou to jeden z najczęściej odwiedzanych punktów na wyspie. Według mitologii to właśnie tutaj wyłoniła się z wody grecka bogini piękna i miłości.

W ‘Mitologii’ Jan Parandowski tak opisuje to wydarzenie: ‘Afrodyta nie miała ani ojca, ani matki. Mimo to nie uważała się za biedną sierotę. Pewnego bardzo pięknego poranku wyłoniła się po prostu z piany morskiej, niedaleko Cypru.’ [...]

Agios Sozomenos, porzucona wioska

Jakiś czas temu przeglądając zdjęcia w internecie, szukając czegoś interesującego na wyspie natknąłem się na kilka zdjęć z wioski Agios Sozomenos. Okazuje się, że jest to opuszczona wioska niegdyś zamieszkana przez Cypryjczyków tureckich. Miejsce to robi naprawdę niesamowite wrażenie. Opuszczone domy, a w zasadzie resztki ścian jakie z nich pozostały i wszechobecna pustka dodają temu miejscu specyficznego klimatu.

[...]

Choirokoitia, schowani za wielką ścianą

Bardzo blisko opisywanej niedawno wioski Tochni znajduje się niezwykle ciekawe stanowisko archeologiczne. Obejrzeć tam można pozostałości neolitycznej osady zamieszkałej od VII tysiąclecia p.n.e. Została ona wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1998 roku. Osada została odkryta w 1934 roku i jest jedną z 20 tego typu znalezisk na terenie całej wyspy. Choirokoitia jest jednym z najważniejszych i najlepiej zachowanych prehistorycznych dowodów na istnienie zorganizowanego społeczeństwa chroniącego się za fortyfikacjami.

[...]

Tochni, poza miastem

Lubię od czasu do czasu wyrwać się poza miasto i połazić po okolicznych wioskach. Daleko nie trzeba szukać, bo wystarczy spojrzeć na mapę i od razu zauważyć można masę małych punkcików podpisanych drobnymi literkami. Jedną z nich jest Tochni. Wioska ta znajduje się niedaleko od Limassol, jadąc w stronę Larnaki. Jest to bardzo malownicza miejscowość położona u ponóża gór Troodos. Zbudowana jest na stokach dwóch wzgórz, a budynki wspinają się jeden nad drugim. Przez całą wioskę wiją się wąskie i kręte uliczki. W centralnej części znajduje się piękny kościółek, sklepik i kilka kawiarenek. [...]

Eksplozja w bazie wojskowej

Od ponad dwóch tygodni Cypr przechodzi energetyczny kryzys. Prąd wyłączany jest codziennie często kilkakrotnie na 2-2,5h. Wszystko to za sprawą katastrofalnego wydarzenia, które miało miejsce nad ranem 11 sierpnia w wojskowej bazie w miejscowości Mari. Doszło tam do wybuchu amunicji przechwyconej z nielegalnego transportu z Iranu do Syrii. Kontenery wypełnione materiałami wybuchowymi przechowywane były bez zadaszenia, wystawione na cypryjskie słońce od 2009 roku. Zginęło 12 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Ponadto doszło do poważnych zniszczeń największej i najnowocześniejszej elektrowni na wyspie oddalonej o 300 metrów od wspomnianej bazy wojskowej. Zniszczenia są ogromne i naprawa potrwa latami. Zniszczona elektrownia dostarczała ok. 50% zapotrzebowania na prąd na całej wyspie.

[...]