Jak szukałem pracy na Cyprze

W dzisiejszym wpisie chciałbym skrótowo przedstawić w jaki sposób szukałem pracy na Cyprze w sektorze IT.

Jak szukałem pracy

Poszukiwania pracy rozpocząłem ponad miesiąc przed planowanym przybyciem na wyspę. Szukałem wyłącznie w internecie. Najwięcej ofert znalazłem na cyprusjobs. Było tam również kilka ofert umieszczonych przez różne agencje. Po wysłaniu kilku maili zadzwonił do mnie pośrednik z jednej z nich (ap-technical). Pytał o moje doświadczenie, w czym czuję się mocny, na jakich stanowiskach pracowałem, jakie są moje oczekiwania itp. Rozmowa trwała jakieś 40 minut. Z początku nie byłem jakoś szczególnie przekonany, tym bardziej, że przez następne 2-3 tygodnie nie dostałem od nich żadnej informacji, ale w pewnym momencie coś zaczęło się dziać. Dostałem kilka telefonów z tej agencji, kilka dodatkowych pytań, maili i kilka dni później miałem już umówione rozmowy kwalifikacyjne w 3 firmach. Terminy uzgadniałem na bieżąco równocześnie organizując wyjazd na Cypr.

Oprócz tego udało mi się znaleźć strony www firm działających w mojej branży. Niezależnie od tego, czy znalazłem informację, że szukają pracowników czy nie, wysłałem maile z moim CV. Dwie z pięciu odpisały i były zainteresowane.

Rekrutacja

Firmy, które znalazłem w internecie umówiły się ze mną na test drogą elektroniczną. W przypadku jednej z nich wyglądało to tak, że ustalaliśmy godzinę konkretnego dnia o której rozpocznie się test. Otrzymywałem wtedy maila z załącznikiem w postaci zeskanowanego testu, na którego wypełnienie i odesłanie odpowiedzi miałem 2h.

Kolejnego dnia dostałem maila, że kolejnym etapem rekrutacji jest rozmowa telefoniczna. Odbyła się dnia następnego i trwała ok. 2h. Padły pytania jak poprzednio na rozmowie z agentem – o moje doświadczenie, stanowiska, jakie funkcje pełniłem, za co byłem odpowiedzialny, najciekawszy projekt, dlaczego rezygnuję z obecnej pracy, dlaczego chcę przyjechać na Cypr itp. Dnia kolejnego dostałem maila z zaproszeniem na ostateczny etap – rozmowę w placówce firmy z moim przyszłym managerem i CEO.
Z firmami znalezionymi przez agencję umówiony byłem od razu na spotkania w placówkach na miejscu.

Wycieczka z biura podróży

Ponieważ nie znaliśmy nikogo na wyspie, a potrzebowaliśmy miejsca do spania w trakcie dalszych poszukiwań pracy i rozmów kwalifikacyjnych doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie wykupić sobie wakacje z biura podróży. Zaplanowaliśmy wyjazd do Limassol z tego powodu, że w tym mieście było najwięcej ofert pracy. Niestety najmniej wycieczek… W większości oferowano nam wyjazd do Agia Napy lub Paphos. Bilety zakupiliśmy na kilka tygodni przed datą wylotu. Wycieczka była wykupiona na tydzień, z dwoma posiłkami na dzień.

Tydzień minął bardzo szybko i niestety nie było wiele czasu na korzystanie z dobrodziejstw hotelowych i leżaków na plaży, ale udało mi się przebrnąć przez 4 rozmowy kwalifikacyjne na miejscu. Troszkę czasu trzeba było również poświęcić na poszukiwania mieszkania, ale na szczęście dość szybko udało się z tym uwinąć.

Po powrocie do Polski

Po tygodniu pobytu na Cyprze wróciłem do Polski, gdzie nadal byłem zatrudniony. Odpowiedź od firmy, na której najbardziej mi zależało dostałem dopiero po ponad 2 tyg. od ostatecznej rozmowy. Był to moment, w którym mogłem złożyć wypowiedzenie i rozpocząć przygotowania do przeprowadzki.

Linki w jednym miejscu


Podobne wpisy

  1. Witamy na Cyprze
  2. Języki na Cyprze
  3. Nadchodzi lato

Odpowiedz