Woda na wyspie
Lato powoli dobiega końca i powoli zmienia się w delikatną jesień, przynajmniej ja tak to odbieram. Bo jak inaczej nazwać 25-28 stopni w ciągu dnia pod koniec października? Zaledwie kilka tygodni temu spadł pierwszy deszcz od pięciu miesięcy. I nie była to jakaś ulewa, a raczej przeciętny deszcz. Od tamtej pory spadło jeszcze pare kropli, ale nie na tyle by obudzić naturę do życia po upalnym i palącym lecie. Wyjeżdżając poza miasto nadal dominuje żółty kolor spalonej trawy i krzaków. Zieleni jest jak na lekarstwo – jedynie w wyższych partiach gór Troodos można odnaleźć nieco żywszy odcień zieleni.
Wysoka temperatura i brak wody ma bardzo destrukcyjny wpływ na otoczenie. Cypr cierpi na ciągły brak wody, gdyż gospodarka wodna wyspy w dużej mierze opiera się na opadach deszczu, a niestety na przestrzeni ostatnich lat jest ich coraz mniej. Znajduje się tutaj 107 tam (m. in. tama Kouris) i zbiorników o łącznej pojemności około 330 milionów metrów sześciennych. Zapory pozwalają zgromadzić zasoby do użytku domowego jak i rolnictwa. Z roku na rok przybywa również zakładów odsalania wody. W kryzysowych czasach Cypr prowadzał wodę pitną drogą morską z Turcji i Grecji – można sobie łatwo wyobrazić z jakimi kosztami musiało się to wiązać.
W domostwach zazwyczaj istnieje podział na wodę pitną i niepitną. W kuchni znaleźć możemy specjalny kran z dwiema końcówkami. Z jednej dostajemy zimną wodę pitną, a z drugiej zimną lub ciepłą nienadającą się do picia. Z czego to wynika? Z tego, że część wody wędruje na dach do zbiornika, w którym podgrzewana jest energią słoneczną. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że po przejściu przez zbiornik zostanie zabrudzona i zakażona zarazkami. Aby uniknąć częstego czyszczenia i utrzymywania całej instalacji podgrzewania wody w czystości zapewniającej zdatność wody do picia, rozwiązano to właśnie w taki sposób, że część wody idzie bezpośrednio do jednego kranu, bez kontaktu ze zbiornikiem.
Niestety woda pitana w kranie jest chlorowana i nie smakuje najlepiej, dlatego większość ludzi zaopatruje się w wodę mineralną do codziennego spożycia. W miastach można spotkać na ulicy automaty z wodą, które oferują wodę pitną w stosunkowo niskiej cenie, bo za 1 EUR można dostać ok. 10 litrów wody.
Podobne wpisy
Jeden komentarz do “Woda na wyspie”
Odpowiedz

Tak, na Cyprze jest teraz super pogoda. Nie za gorąco, idealnie do spacerów a i w morzu też można jeszcze się wykąpać :)